Aktualizacja „Brackets” – analiza i wnioski z aktualizacji algorytmu Google z 7 marca 2018

  • 30 marca 2018
 

Jak zapewne wielu z was wie, Google wprowadził naprawdę dużą aktualizację począwszy od marca 2018 r. Wiele witryn zauważyło jej wpływ w dniach 3-9 marca.

Google potwierdziło tę ważną aktualizację, ponadto wyjaśniło więcej na temat tego, co nazwali „ogólnymi aktualizacjami”, które koncentrują się na jakości, w porównaniu z „ukierunkowanymi aktualizacjami”, które pojawiają się cały czas. Każdy, kto koncentruje się na aktualizacjach algorytmów, wie, że rocznie, jest kilka takich, które są ogromne (i powodują trzęsienie ziemi). Jest też wiele małych aktualizacji, których większość ludzi nawet nie zauważa.

Rich snippets (fragmenty rozszerzone)

Gdy aktualizacja zaczynała się wdrażać, pierwsze doniesienia informowały, że skutkuje to zyskiem lub utratą fragmentów rozszerzonych.

Wielu nie zdaje sobie z tego sprawy, ale fragmenty rozszerzone mają pewien próg jakości. Dlatego możesz zobaczyć, jak witryny zyskują lub tracą fragmenty rozszerzone po wprowadzeniu ważnych aktualizacji jakości. Dlatego pamiętaj, jeśli zauważysz, że rich snippety znikają lub nagle je uzyskasz. Jest szansa, że ​​pojawi się duża aktualizacja jakości.

Przykłady wpływu:

Wiemy więc, że wprowadzono dużą aktualizację i wiemy, że skupiała się ona na jakości. I wszystko wskazuje na to, że Google majstruje przy swoim podstawowym algorytmie przy ocenie jakości. Możemy myśleć o tej aktualizacji jako udoskonaleniu ich poprzednich aktualizacji jakości. Nie wiadomo, co dokładnie udoskonalili, ale wydaje się, że Google lepiej radzi sobie z wyświetlaniem witryn o wyższej jakości.

Omówimy tutaj kilka różnych przykładów wpływu (w tym zarówno pozytywny, jak i negatywny ruch). Opowiemy o tym, co robiły te strony i jak te rzeczy mogą negatywnie lub pozytywnie wpływać na witryny w sposób algorytmiczny. Następnie omówimy kilka ważnych uwag dotyczących rozwoju witryn.

Najpierw przypomnienie: znaczna poprawa w perspektywie długoterminowej.

Zapytany o główne aktualizacje algorytmów skupiające się na jakości, John Mueller z Google kilkakrotnie odpowiedział: Google chce w dłuższej perspektywie znacznej poprawy jakości. To ważne i długoterminowe.

Oznacza to, że jeśli zaliczyłeś negatywny wpływ, prawdopodobnie nie wróci to do normy w ciągu kilku tygodni. Właściwie, to może to potrwać nawet kilka miesięcy.

Przykłady pozytywnego wpływu:

znaczący i długotrwały

Pierwszy wzrost, który zamierzamy omówić, jest interesujący. To przykładowa strona, na którą negatywnie wpłynęło kilka aktualizacji algorytmów, w tym duże aktualizacje jakości. Około osiem miesięcy temu rozpoczęli poważny projekt naprawczy. Obejmowało to szereg ważnych zadań.

Pamiętaj, że jeśli chodzi o jakość, nigdy nie jest to jeden czynnik. Zazwyczaj jest ich cały szereg. Ta strona zdecydowała się pójść na całość i rozwiązać kilka ważnych problemów.

Po pierwsze, ulepszyli swoje E-A-T (Expertise, Authoritativeness, and Trustworthiness – czyli proces oceny treści strony przez pracowników Google, który odzwierciedla jakie zasady kierują algorytmem odpowiedzialnym za pozycje stron w wynikach organicznych), tworząc więcej wysokiej jakości treści, pisanej przez ekspertów. A ta nowa zawartość pomogła przyciągnąć linki ze znanych witryn. To naprawdę ważne z punktu widzenia E-A-T.

Po drugie, podkreślili fachowość swoich autorów. Witryna nie robiła tego wcześniej i po odnotowaniu negatywnego wpływu chcieli na to zwrócić uwagę.

Po trzecie, drastycznie ograniczyli agresywną i zwodniczą reklamę. Wytyczne dotyczące oceny jakości (QRG) kilkakrotnie wspominają o agresywnych, uciążliwych i zwodniczych reklamach. Wiele razy widzieliśmy agresywne, uciążliwe lub zwodnicze reklamy, analizując witryny, na które negatywny wpływ miały te ogólne aktualizacje jakości. Ta firma również wyraźnie oznaczyła wszystkie reklamy (aby uniknąć oszustw), ograniczyła agresywność i nie tylko.

Wreszcie, poprawili ogólną użyteczność. Zrestrukturyzowali swoją witrynę, aby była lepiej zorganizowana, aby użytkownicy łatwiej mogli się na niej poruszać itp. I to wszystko się opłaciło. Zauważyli niezły wzrost podczas aktualizacji z 7 marca 2018 r.

 

Ważna uwaga: zajęło im 8 miesięcy, aby zobaczyć taki wzrost. Pamiętacie, jak wspomnieliśmy, że John Mueller powiedział, że Google chce zobaczyć znaczną poprawę jakości w dłuższej perspektywie? Dokładnie tak się tutaj stało.

 

Nieskończone przestrzenie i mnóstwo niezamierzonych treści niskiej jakości

Następnym przykładem, który podamy, jest witryna, w której stwierdzono problem z nieskończoną liczbą podstron, generowanych automatycznie przez wyszukiwarki zaimplementowane wewnątrz stron. Okazało się, że w tym przypadku, problem dotyczył maksymalnie 80 mln adresów URL – tak, 80 milionów!

Ich zespół SEO zaczął prawidłowo radzić sobie z tą sytuacją na początku lutego i po aktualizacji z 7 marca 2018 r., zauważyli niezły wzrost. Dobrze jest zobaczyć poprawę podczas aktualizacji jakości, gdy usuwa się ze swojej witryny 80 milionów adresów URL zawierających słabą zawartość.

 

Przykłady negatywnego wpływu:

Pierwszy przykład, który omówimy, obejmuje skalę niskiej jakości zaangażowania użytkowników. Po pierwsze, witryna zawiera ogromne ilości niskiej jakości treści uzupełniających i reklam na każdej stronie.

Są to nie tylko reklamy niskiej jakości, ale także zwodnicze. Bannery i linki reklamowe często nie zawierają etykiety reklamowej, co utrudnia identyfikację i odróżnienie treści z witryny, od reklam, które przeniosą cię w zupełnie inne miejsce.

Strona w ogóle nie trzymała się zasady E-A-T. Nie dało się nawet znaleźć solidnych danych kontaktowych. Sekcja „o nas” była dosłownie najbardziej ogólną kopią, jaką można było znaleźć. Nie było też żadnych rzetelnych informacji o autorze, w żadnym miejscu na stronie.

Oprócz wspomnianych reklam, na niektórych typach podstron były widoczne linki partnerskie bez ujawniania, że ​​są to linki partnerskie (bardzo blisko głównej treści). Więc znowu, w całej witrynie był główny element oszustwa. Był to prawdziwy śmietnik niskiej jakość z punktu widzenia zaangażowania użytkownika.

 

Google jeszcze nie skończył!

Kiedy myśleliście, że zmienność się skończyła, Google wprowadziło więcej zmian. Pierwsze informacje o zmianach zaczęły spływać 14 marca i wahania były ogromne. Nie jesteśmy pewni, czy są to wstrząsy wtórne (gdzie Google wypycha dużą aktualizację, a następnie wprowadza poprawki do tej aktualizacji), czy jest to coś innego.

 

Idąc naprzód. Przygotujcie się na następną obszerną aktualizację jakości:

Jeśli zauważyliście negatywny wpływ podczas aktualizacji z 7 marca 2018 r. Lub wstrząsów 14 marca, mamy dla Was kilka zaleceń. Pamiętajcie, że celem jest znaczne zwiększenie jakości w dłuższej perspektywie.

Zazwyczaj nie ma sposobu na szybką naprawę. Nie ma metatagu ani drobnych zmian, które zaimplementujesz, które spowodują wzrost podczas następnej szerokiej aktualizacji jakości. Zamiast tego musisz znaleźć wszystkie problemy z jakością i rozwiązać je tak szybko, jak to tylko możliwe. Nawiasem mówiąc, może to zająć miesiące, więc „szybkie” jest względne. Poniżej zamieszczamy kilka punktów z zaleceniami.

  • Przeprowadź analizę indeksowania i audyt jakościowy: oznacza to indeksowanie witryny w taki sam sposób, jak Google, a następnie ujawnianie wszystkich problemów z jakością (które mogą obejmować jakość treści, agresywne reklamy, bariery UX i techniczne problemy z SEO).
  • Twórz dalej dobre jakościowo rzeczy: kontynuuj publikowanie wysokiej jakości treści. Nie przestawaj tworzyć dobrych rzeczy tylko dlatego, że dotknął cię negatywny wpływ. Zamiast tego idź naprzód i daj Google znać, że tworzysz wysokiej jakości treści napisane przez ekspertów z Twojej branży i że użytkownicy uwielbiają Twoją witrynę. Efektem ubocznym jest to, że możesz zyskać dodatkowe linki wysokiej jakości. Pamiętasz, co powiedzieliśmy o E-A-T i jak na to patrzy Google? To ważne.
  • Uzyskaj obiektywną opinię: Uzyskaj obiektywną opinię od prawdziwych ludzi. Nie proś współmałżonka, aby ocenił Twoją witrynę, dzieci lub pracowników. Niech prawdziwi konsumenci przejdą przez Twoją witrynę i przydziel im zadania do wykonania. Dowiedz się o ich doświadczeniach, czy były jakieś irytujące problemy i czy czuli, że Twoje treści spełniły lub przekroczyły ich oczekiwania.
  • Usuń agresywne, uciążliwe lub zwodnicze reklamy: Można wyświetlać reklamy, ale nie można przytłaczać użytkowników uciążliwymi, agresywnymi i zwodniczymi reklamami. Nie przedkładaj zarabiania na użytkowników. Jest duża szansa, że ​​się poparzysz.

Podsumowanie – Aktualizacja z 7 marca 2018 roku była ogromna, a wstrząsy z 14 marca jeszcze większe. Teraz zaczyna się Twoja praca.

To była jedna z największych aktualizacji, jakie widzieliśmy od jakiegoś czasu. Wygląda na to, że Google po raz kolejny ulepszyło sposób oceny jakości, a ponieważ Google zawsze stara się udostępniać użytkownikom treści najwyższej jakości, to naprawdę wielka sprawa. Jeśli wpłynęło to negatywnie na Twoją witrynę, postępuj zgodnie z punktami wymienionymi powyżej. Pracuj ciężko, aby znacząco poprawić jakość w dłuższej perspektywie. Rozwiąż wszystkie problemy z jakością. Nie wybieraj problemów, którymi chcesz się zająć. Zajmij się nimi wszystkimi. Tak wygrywasz. Powodzenia.